Będę zapisywał wszystko to co jem. Activnie.pl

Wtorek, brak aktywności

Bieda, straszna bieda. Wtorek i znów brak aktywności, z chodzeniem lipa, inne porty lipa. Mało tego, nawet do pracy autem pojechałem. Bo po pracy były zakupy więc żeby nie targać tego wszystkiego przez 4 kilometry to wygodniej i szybciej wpakować zakupy do samochodu. No ale wstyd jest, cóż, zobaczymy jak będzie na koniec okresu odchudzania?

Będę zapisywał wszystko to co jem. 15 maja

Śniadanie: Kanapeczka z twarożkiem
Obiad: Żurek, a później pizza, ale taka przepyszna, że aż mi się jeszcze chce, cieniutka i pikantna
Kolacja: chyba raczej nic
Śmiecie: kilka wafelków w czekoladzie, dwie krówki, 4 lody: 2xKaktus, 1xOreo i 1xKitKat
Alko: jedno piwko jasne

Jednak ta pogoda sprzyja obżeraniu się lodami, dramat, no dramat!

Dodaj komentarz